Chodzę ze spuszczoną głową, po policzkach spływają mi gorące łzy i nic nie mogę zrobić. Starałam się być kimś lepszym, naprawdę. To wszystko z dnia na dzień boli bardziej, to tak jakby ranili Cię codziennie, ale codziennie innym, ostrzejszym nożem. Czas to wszystko w końcu jakoś poukładać, tak mi się wydaję.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz